Elektroniczne zwolnienia lekarskie, czyli kolejny poziom inwigilacji przez ZUS

 

Rząd właśnie przyjął uchwałę o elektronicznych zwolnieniach lekarskich. Oficjalnie główny cel  to skrócenie czasu wystawiania zwolnień. Jednak nie oficjalnym celem jest większa kontrola, szczególnie krótkotrwałych zwolnień lekarskich. Jak wiemy ZUS obecnie mocno ucina wypłaty zasiłków, zmniejsza podstawy do podstawy minimalnego wynagrodzenia, coraz częściej neguje wysokość wypłacanego zasiłku. Zdarza się nawet, że osoby ubezpieczone dostają decyzję, że umowa o pracę nie powinna wg ZUS zostać nigdy zawarta.

Obecnie do całej tej sytuacji rząd przyjął uchwałę o tym, że zwolnienia lekarskie będą wystawiane w formie elektronicznej, co oznacza, ze ZUS będzie je miał praktycznie od razu. A to oznacza kolejny poziom ataku na obywateli. Oczywiście atak ten znowu nastąpi za nasze pieniądze. Przecież, aby móc kontrolować zwolnienia lekarskie będą zatrudnieni kolejny pracownicy ZUS-u. Ich wynagrodzenia są wypłacane z naszych składek i podatków. Prawdopodobnie nastąpi po raz kolejny sytuacja, w której nowi kontrolerzy będą musieli na siebie zarobić udowadniając, że nie jesteśmy chorzy. Zgadzam się co do tego, że jest wiele nadużyć w wykorzystywaniu zwolnień lekarskich. Jednak nie rozumiem, dlaczego nasze Państwo zakłada, że wszyscy obywatele się winni i trzeba udowadniać podczas kontroli swoją niewinność. Panie kontrolerze naprawdę jestem chory…..

Dla mnie osobiście oznacza to tylko jedno, że ZUS, czyli tak naprawdę nasze Państwo po raz kolejny pokazuje jak bardzo nie interesuje ich los obywateli.

A teraz kilka słów o praktyce, czyli jak to sobie wyobraża rząd. Wszystkie zwolnienia mają być wystawiane elektroniczne, co da dostęp lekarzowi do naszych starych danych. Wystawione zwolnienie od razu trafi na skrzynkę ZUS- co da im możliwość wczesnej reakcji na zwolnienie. Z drugiej strony każdy płatnik składek docelowo ma zostać również wyposażony w oprogramowanie, które pozwoli uniknąć wystawiania zwolnień w formie papierowej.

Po całej historii z e-wusiem zastanawia mnie jak to ma zadziałać. Domyślam się, że może owszem, część zwolnień będzie docierała do ZUS-u od razu, ale prawa jest taka, że jest jeszcze wiele placówek medycznych, którzy nie mają zinformatyzowanych swoich gabinetów. Przecież oni nadal będą wystawiali zwolnienia w formie papierowej. Nie wyobrażam sobie również pracodawców, zatrudniających po kilku pracowników, aby szybko byli przygotowani do tej zmiany.

Jednym słowem istnieje duże prawdopodobieństwo, że jak zwykle mamy przepis, ale martwy.

 

Justyna Broniecka-Klim

www.redutax.pl


Comments are closed.

© 2013-2014 ReduTax Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Facebook
  • Twitter